Pomarańcze
- posiadają witaminę C, A, B, B12, P, sole mineralne i peptyny, które pobudzają czynności jelit oraz przeciwdziałają wchłanianiu toksyn zalegających w jelitach,
- wspomagają układ odpornościowy w zwalczaniu takich chorób i dolegliwości jak, grypę, zgagę, wzdęcia, zaparcia, gorączka, infekcje dróg oddechowych,
- jest również bogatym źródłem błonnika pokarmowego, kwasu foliowego oraz potasu,
- są niskokaloryczne i bardzo sycące, 100 gram obranych pomarańczy, zawiera jedynie 45 kalorii,
- korzystnie wpływają na równowagę kwasowo-zasadową w naszym organizmie, ponieważ spożywamy w większości produkty kwasotwórcze, tj. ryby, pieczywo, etc. przez co mechanizm, który wyrównuje gospodarkę naszego organizmu jest mocno obciążony. Ponieważ pomarańcze nie zawierają praktycznie siarki i fosforu, są bardzo zasado-wspomagające, przez zgromadzony w nich magnez i potas,
- są solidną i smaczną dawką witamy C, która chroni nas przed wolnymi rodnikami, ale również wspomaga nasz układ moczowy.
Cytryny
- oprócz dużej zawartości witaminy C, cytryna zawiera tzw. polifenole, czyli związki, które zapobiegają chorobom układu krwionośnego, jak np. miażdżyca,
- warto pamiętać, że tak naprawdę najwięcej witamin jest w skórce cytryny! Dlatego zamiast wyrzucać ją do śmieci, można lepiej wykorzystać to, w codziennym gotowaniu,
- cytryna działa detoksykująco na nasz organizm. Te wszystkie magiczne tabletki, które reklamują Wam w telewizji, możecie od razu wyrzucić do śmieci, bo to chłam. Codziennie po przebudzeniu pijcie jedną szklankę wody z cytryną, a naprawdę poczujecie różnice! (najbardziej wskazane po całonocnej balandze),
- pamiętajcie jednak, żeby z cytrynami, nie przesadzać, ponieważ mają bardzo silny odczynnik kwasowy, przez co w dużych ilościach, można sobie zakwasić organizm,
- spożywanie cytryn jest bardzo wskazane, w okresie zimowo-jesiennym, kiedy nasz organizm jest wystawiony na wszelkiego rodzaju wirusy i zarazki, ponieważ bardzo dobrze podnosi poziom naszej odporności.
Limonki
- podobnie jak jej żółtsza kuzynka, limonka również zawiera duże ilości witaminy C oraz flawonoidów, które wspomagają naszą odporność i są grupą przeciwutleniaczy, które działają owadobójczo. Jeśli, jesteście, tak jak ja, codziennie narażone na ataki, ze strony gryzących insektów, pijcie więcej soku z limonki, niech krwiopijcy mają ostatnią ucztę!
- oprócz swoich zdrowotnych pozytywów, zwróćcie uwagę na to, że limonka jest wszechobecna w świecie kosmetyków i to nie bez powodu. Jej cudotwórcze działanie, wspaniale wpływa na naszą cerę, włosy, paznokcie, a dodatkowo detoksykuje organizm.
- sok z limonki zmieszany z ciepłą wodą to także sposób na zrzucenie wagi. Kwasy zawarte w limonce to świetny spalacz tłuszczu. Wystarczą dwie szklanki dziennie, aby zauważyć efekty.
Grejpfruty
- biała osłona owocu zawiera bardzo duże ilości naringiny (odpowiedzialnej za specyficzny, gorzkawy smak grejpfruta), substancji działającej przeciwzapalnie, przeciwnowotworowo, obniżającej ilość cholesterolu, zmniejszającej poziom glukozy we krwi i przyspieszającej przemianę materii,
- oprócz witaminy C w grejpfrucie znajdziemy także witaminę E, PP, kwas foliowy i inne witaminy z grupy B. Choć owoc składa się w 90 proc. z wody, zawiera wiele substancji, które korzystnie wpływają na nasze zdrowie: kwasy organiczne, flawonoidy, pektyny i błonnik, a także wapń, potas, żelazo, magnez, fosfor, cynk, fluor i mangan,
- co ważne dla wszystkich pragnących stracić zbędne kilogramy, grejpfruty poprawiają metabolizm i zapobiegają odkładaniu się tłuszczu. Tak więc to obowiązkowa pozycja w menu odchudzających się,
- kryje się w nich około 400 związków chemicznych, które niosą nam korzyści terapeutyczne: działają przeciwgrzybicznie i przeciwbakteryjnie, mają właściwości antyoksydacyjne, chronią przed infekcjami i oczyszczają organizm,
- są idealnym owocem dla cukrzyków, ponieważ zawierają bardzo niski indeks glikemiczny,
- okazuje się również, że działają przeciwrakowo, są idealne w profilaktyce chorób serca, wątroby oraz całego układu krwionośnego.
Buziaki

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz